Po co zakładać w ogrodzie studnię?

W obliczu ogólnoświatowego wzrostu cen gruntów, posiadanie własnego ogródka staje się powoli luksusem. Szczęśliwcy, którzy mają w posiadaniu taki skarb także nie mają łatwego życia, ponieważ pogoda w naszym kraju staje się coraz bardziej kapryśna, ceny wody – niezbędnej przecież przy utrzymaniu ogrodu – także nie rozpieszczają.

Własna studnia to zabezpieczenie na okres suszy

studnie bielskoW ostatnim sezonie mieliśmy do czynienia z najsuchszym i najgorętszym latem od kilku dziesięcioleci. W wielu gminach, ograniczono dostęp do wody w gospodarstwach domowych ze względu na niebezpiecznie niski poziom wód zasilających sieć miejską. Nie można więc było używać wody wodociągowej do podlewania ogródków, to z kolei stanowiło wyrok śmierci dla większości ogrodowych roślin a także, o zgrozo dla plonów. Na takie wypadki, a zapowiada się, że będzie ich coraz więcej, jedyną nadzieją są studnie bielsko, jako jedna z pierwszych gmin w Polsce postanowiła wesprzeć swoich mieszkańców w walce z suszą. Można się tam zgłosić o pomoc finansową w budowie własnych studni głębinowych. Inwestycja wymaga oczywiście ponad sześćdziesięciu procent wkładu własnego, jednak zwraca się w ciągu dwóch – trzech lat. Także w innych miejscowościach, głównie w centralnej Polsce wiele osób stawia w ten sposób na niezależność. Studnia głębinowa oznacza bowiem nielimitowany dostęp do darmowej wody, w wielu regionach jest ona na tyle dobrej jakości, że można ją pić nawet bez przegotowywania. 

Własna studnia oprócz niezaprzeczalnych walorów użytkowych i zabezpieczenia na okres suszy stanowi także (o ile rozsądnie zaaranżowana) wspaniałą ozdobę ogrodu. Zwłaszcza te imitujące stary, rustykalny styl. Myślę, że każdy szczęśliwy posiadacz własnego kawałka zieleni powinien w ten właśnie sposób zabezpieczyć swoje rośliny.